Odebraliśmy samochód na Menara, a piętnaście minut później parkowaliśmy już pod murami medina. Nikt nie wspomina, jak blisko jest to lotnisko, dopóki nie przekonasz się o tym na własnej skórze.
Opinie
Prawdziwe opinie klientów z Marrakech
Odebraliśmy samochód na Menara, a piętnaście minut później parkowaliśmy już pod murami medina. Nikt nie wspomina, jak blisko jest to lotnisko, dopóki nie przekonasz się o tym na własnej skórze.
Zarezerwowaliśmy automat trzy tygodnie wcześniej, bo ta strona radziła nie zostawiać tego na ostatnią chwilę. Dobra rada. Połowa samochodów na placu miała manualną skrzynię biegów.
Droga do Ourika w piątkowy poranek była najlepszą godziną naszego tygodnia, a na lunch wróciliśmy do riadu, tradycyjnego pensjonatu z wewnętrznym dziedzińcem.
Cztery godziny do Ouarzazate przez Tizi n Tichka, dokładnie tak, jak tu ostrzegano, a nie dwie i pół, które obiecywał mój telefon. Dobrze, że wyjechaliśmy o szóstej.
Małe Sandero nie było niczym szczególnym, ale idealnie pasowało do zadania. Dojechało wszędzie, gdzie chcieliśmy, także szlakiem do Agafay.
Nasz riad wysłał tragarza, by spotkał się z nami na skraju medina i zaniósł bagaże do środka. Warto o to zapytać przed przyjazdem z bagażnikiem pełnym walizek.
Po drodze do Essaouira minęliśmy trzy punkty kontrolne i na każdym z nich od razu nas przepuszczono. Wcale nie była to udręka, o której czytałem w internecie.
Klimatyzacja, która naprawdę działała w sierpniu, miała znacznie większe znaczenie niż znaczek na masce. Strażnik parkingowy w pobliżu Gueliz pilnował samochodu przez cały tydzień.
Niedawno podróżowaliście z nami? Chętnie dowiemy się, jak poszło.
Dziękujemy! Twoja opinia została przesłana.
Czytamy każdą opinię, zanim trafi na stronę.
Podziel się swoim doświadczeniem, aby pomóc innym podróżnym